czwartek, 28 maja 2015

Czujnik temperatury silnika

Czujnik temperatury nie znalazł się w seryjnym wyposażeniu ze
względu na konstrukcję 126p, albowiem samochód ten jest chłodzony powietrzem. A jednak...
Producent nie widział konieczności kontroli temperatury czynnika chłodzącego – powietrza – w Maluchu. Pomiar temperatury bardzo przydaje się jednak w okresie letnim podczas upałów czy długich wędrówek Maluchem w naszym klimacie. Ze względu na małą sprawność układu chłodzenia powietrzem i skłonności do przegrzewania się silnika warto zatem zaopatrzyć samochodzik w takie urządzenie. Szczególnie kiedy silnik jest rasowany, a więc zmieniona jest jego charakterystyka i fabryczna tolerancja na przegrzewanie. Tym bardziej że bardzo łatwo zamontować wskaźnik temperatury. W Maluchu zamontować można dwa wskaźniki na specjalnie wykonanym mocowaniu między radiem a tunelem.
Proponuję wykorzystać czujniki od innego dowolnego samochodu.
Można dodatkowo ozdobić je, przyklejając białe tarcze wykonane przy użyciu komputera (np. programem Corel) i wydrukować na papierze samoprzylepnym, podobnie jak w przypadku tarczy prędkościomierza. W silniku zamontować trzeba dwa czujniki, jeden przed cylindrami od strony wentylatora, drugi z kolei za cylindrami.
Uzyskasz tak pełną kontrolę nad temperaturą w komorze chłodzenia.
Do silnika doprowadzić trzeba także kabel (dwużyłowy) do czujników. Podłączenie jest bardzo proste, wskaźniki mają dwa
wejścia (zasilanie i wyjście „na” czujnik w silniku). Wskaźniki wyglądają dość efektownie, są przydatne i zwykle budzą duże

zainteresowanie.
TO TYLKO FRAGMENT PUBLIKACJI: 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz