Gdy silnik jest czysty, lśni i ładnie wygląda, wywołuje to pozytywny efekt
wizualny... Aby zmienić jego wygląd, najłatwiej jest go pomalować.
Aby pomalować silnik, należy:
– Przygotować niezbędne narzędzia, rozcieńczalnik,
papier ścierny, szczotkę drucianą, szmaty lub papier.
– Kupić farbę (najlepiej w sprayu), koniecznie
żaroodporną, kolor wg upodobań, najbardziej jednak chyba pasuje zbliżony do naturalnego
metalicznego (np. srebrny).
– Trzeba odkręcić i wyjąć aparat zapłonowy. Bez
tego nie uda Ci się wyciągnąć prawej pokrywy silnika.
– Trzeba też odkręcić pokrywę górna dmuchawy i
osłonę prawą
silnika (tę z termostatem).
Wyjmij wszystkie blachy z silnika, dokładnie oczyść z rdzy, smaru, oleju
i innego paskudztwa. Następnie pomaluj dokładnie, nakładając dwie lub trzy
warstwy farby. Lepiej jest nałożyć kilka cienkich warstw niż mniej grubszych.
Można również pomalować tłumik szmerów ssania, pokrywę filtru powietrza,
kolanka i łączniki gumowe. Pomalowanie śrubek na jakiś ciekawy kolor (np.
czerwony) daje niesamowity efekt. Teraz wystarczy złożyć wszystko do kupy i
porządnie skręcić. Silnik zwykle po takim zabiegu wygląda rewelacyjnie. Roboty
jest dużo, ale efekt jest jej wart. Jeśli lubisz kolory, to masz tu pole do
popisu. Kilka wskazówek:
– Trzeba uważać przy odkręcaniu i dokręcaniu
nakrętek i śrub, bo zerwać gwint jest bardzo łatwo (szczególnie w głowicy).
– Przy okazji malowania warto wyczyścić silnik z
powstałego na nim brudu. Przyczyni się to do lepszego odprowadzania ciepła
(silnik będzie się mniej grzał), a więc do mniejszego zużycia paliwa i nieco
wyższej mocy.
– Po złożeniu wszystkiego należy ustawić ponownie
zapłon.
– Trzeba pamiętać, że każda farba zmniejsza
zdolność odprowadzania ciepła z silnika Twojego autka, a jeśli jest ono podrasowane
– potrzebuje lepszego chłodzenia, nie warto więc
przesadzać
z warstwami lakieru.
WIĘCEJ INFO TUTAJ:
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz