Z całą pewnością Maluch najciszej nie jeździ. Ale możesz to nieco zmienić.
Do wyciszenia użyć możesz wełny mineralnej grubości 50-100 mm oraz płyty
wyciszającej.
Jeśli kiedyś robiłeś jakiś remont w swoim domu, być może pozostało Ci
trochę lub też masz gdzieś wystarczającą ilość wełny mineralnej – możesz ją
teraz wykorzystać. Wygłusza ona dźwięki głownie uderzeniowe oraz mimo wszystko
tłumi także hałas ogólnie. Bardzo dobrym, lecz niestety drogim rozwiązaniem jest
instalacja jako elementu wyciszającego zamiast wełny mineralnej – maty akustycznej.
Na początku zajmij się podłogą. Niestety, wygłuszenie podłogi za pomocą
jednego albo drugiego materiału podniesie jej poziom o ok. 5-10 mm (w
zależności od grubości) i w związku z tym w już i tak ciasnym wnętrzu będzie
jeszcze mniej miejsca.
Połóż płyty, oczywiście po odgięciu wszelkich dywaników i wykładzin.
Następnie wymontuj tylne siedzisko (kanapę) i oparcie oraz wykładzinę. Połóż
wełnę mineralną (na grubość 100 mm), a na nią odpowiednio ukształtowane płyty,
jakie są używane przy remontach, panele. Aby to zrobić, wystarczy naciąć je
nożem kuchennym i złamać. Na koniec pozostanie Ci tylna połka. Musisz wsunąć
dwie docięte płyty – jedna na drugą, a następnie pomiędzy nie wepchnąć tyle
wełny, ile wlezie.
Teraz pozostanie Ci tylko zamontować wszystko to, co wymontowałeś
poprzednio i... gotowe. Od teraz silnik (przynajmniej na biegu jałowym) będzie
zdecydowanie mniej słyszalny w nowo wyciszonym wnętrzu.
Aby ograniczyć hałas, celowe jest wciśnięcie gąbki lub styropianu między
podwójną blachę w tylnych „bokach” samochodu – w okolicach plastikowych wlotów
powietrza. Dobre rezultaty daje także wyłożenie komory silnika gąbką i pokrycie
jej folią aluminiową w celu uniemożliwienia nasiąkania olejem czy paliwem.
Wszelkiego rodzaju gąbki i materiały używane do ograniczania hałasu świetnie się
przykleją do karoserii za pomocą farb. Po wyschnięciu farby lakier przenikając włókna
materiału uszczelniającego tworzy wystarczająco mocne spoiwo. Niestety – trzeba
także pamiętać, że wszelkiego rodzaju gąbki i maty są materiałem łatwopalnym,
szczególnie jeśli po pewnym czasie nasiąkną oparami paliwa,
paliwem
czy olejami.
ZOBACZ: Jak ulepszyć swojego Fiacika?